Web 2.0 to umowny termin, jaki powstał na określenie kolejnego wcielenia stron internetowych. Od standardowych stron internetowych, na których znajdują się informacje ‘tylko do odczytu’, różni je możliwość zmiany, dodawania i usuwania informacji, które już na takich stronach figurują.
Do tego typu sieci należą tak zwane mikroblogi. Przykładem jest twitter.com. Witryna ta umożliwia dodawanie wpisów o długości nieprzekraczającej kilkuset znaków. Na tego typu stronach powstają prawdziwie wielkie społeczności, którzy umieszczają w sieci wpisy typu: Jem ciasteczka. albo: W kinie poznałem fajną dziewczynę. Przez pewien czas nawet politycy mieli konta na twitterze. Jaka jest przyszłość mikroblogów? Zainteresowanie nimi nieco opadło, ale wciąż mocno się trzymają.

